Rozparagrafowani

Sąd Najwyższy nowe zasady kontaktów z dzieckiem

Dzieci bawiące się razem na sofie – symbol kontaktu i więzi emocjonalnej między rodzicem a dzieckiem po rozwodzie.

O co chodzi w sporach o kontakty z dzieckiem?

Dlaczego kontakty z dzieckiem po rozwodzie to tak trudny temat?

Nowe zasady kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, określone przez Sąd Najwyższy – budzą wiele emocji  zarówno wśród rodziców, jak i prawników 

Rozwód lub separacja rodziców to trudny czas, zwłaszcza dla dzieci. Często pojawia się problem z realizacją kontaktów jednego z rodziców z dzieckiem, gdy drugi rodzic ma nad nim codzienną pieczę. Na przykład: ojciec chce widywać dziecko w weekendy, ale dziecko odmawia, a matka mówi, że „nic nie może zrobić”. Czy to prawda? Dwa ważne orzeczenia – wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2022 roku (sygn. SK 3/20) i uchwała Sądu Najwyższego z 3 października 2025 roku (sygn. III CZP 20/25) – pokazują, jak prawo próbuje rozwiązać ten problem. W tym artykule wyjaśnimy, czym różnią się te orzeczenia, co oznaczają dla rodziców i dlaczego nowe podejście Sądu Najwyższego może pomóc w walce z alienacją rodzicielską.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego (2022): Dziecko ma głos

W 2022 roku Trybunał Konstytucyjny zajął się sprawą matki, która została ukarana finansowo za to, że jej dziecko nie chciało spotykać się z ojcem. Trybunał uznał, że przepisy (art. 598¹⁶ § 1 k.p.c.), które pozwalają nakładać kary pieniężne na rodzica opiekującego się dzieckiem (najczęściej matkę), są częściowo niezgodne z Konstytucją. Dlaczego? Bo takie kary mogą być niesprawiedliwe, jeśli dziecko samo nie chce kontaktów, a powód nie leży po stronie rodzica sprawującego pieczę. Na przykład, dziecko może bać się ojca z powodu jego wcześniejszych zachowań albo po prostu być w wieku, w którym chce samo decydować.

Trybunał podkreślił, że:

  • Dobro dziecka jest najważniejsze. Karanie matki finansowo może zaszkodzić dziecku, bo zabiera pieniądze z domowego budżetu.
  • Sąd musi zbadać, dlaczego dziecko nie chce kontaktów. Jeśli to samodzielna decyzja dziecka (np. z powodu lęku czy konfliktu lojalnościowego), kara dla rodzica jest niesprawiedliwa.
  • Rodzic nie może być karany za coś, na co nie ma wpływu. Jeśli dziecko odmawia, a matka nie manipuluje nim, sankcje są bezpodstawne.

To orzeczenie dało rodzicom opiekującym się dzieckiem pewną ochronę. Sądy zaczęły ostrożniej stosować kary, a w niektórych przypadkach w ogóle z nich rezygnowały, jeśli dziecko wyrażało niechęć do spotkań. Ale pojawił się problem: co, jeśli rodzic opiekujący się dzieckiem celowo nastawia je przeciwko drugiemu rodzicowi? Tu wkracza uchwała Sądu Najwyższego.

Uchwała Sądu Najwyższego (2025): Rodzice muszą działać aktywnie

Sąd Najwyższy w uchwale z października 2025 roku odpowiedział na pytanie: co zrobić, gdy dziecko nie chce kontaktów, a powody wynikają z zachowań obojga rodziców? Chodzi o sytuacje, w których np. matka nie zachęca dziecka do spotkań z ojcem, a ojciec kiedyś zachowywał się w sposób, który wywołał u dziecka niechęć. SN stwierdził, że w takich przypadkach kara finansowa dla rodzica sprawującego pieczę jest możliwa, nawet jeśli dziecko wyraża sprzeciw wobec kontaktów.

Co to oznacza w praktyce?

  1. Rodzic opiekujący się dzieckiem ma obowiązek działać. Jeśli dziecko nie chce spotykać się z drugim rodzicem, matka (lub ojciec, jeśli to on ma pieczę) powinna zareagować. Na przykład: złożyć wniosek do sądu o zmianę zasad kontaktów, jeśli okoliczności się zmieniły (np. dziecko jest starsze i ma własne zdanie). Nie można po prostu powiedzieć „to wola dziecka” i nic nie robić.
  2. Reaguj na nieprawidłowości drugiego rodzica. Jeśli rodzic opiekujący się dzieckiem widzi, że np. ojciec podczas kontaktów zachowuje się nieodpowiednio (np. wywołuje stres u dziecka), powinien to zgłosić do sądu. Brak reakcji może być uznany za zaniedbanie.
  3. Zapobieganie alienacji rodzicielskiej. Uchwała SN zdaje się mieć na celu walkę z sytuacjami, w których rodzic opiekujący się dzieckiem celowo lub nieświadomie nastawia je przeciwko drugiemu rodzicowi. Alienacja rodzicielska – czyli działania, które prowadzą do zerwania więzi dziecka z jednym z rodziców – staje się coraz większym problemem w Polsce. SN chce, by rodzice aktywnie współpracowali, a nie pogłębiali konflikt.

Ważne: SN nie mówi, że dziecko ma być zmuszane do kontaktów! Chodzi o to, by rodzic opiekujący się dzieckiem nie wykorzystywał jego niechęci jako wymówki, by odciąć drugiego rodzica. Jeśli dziecko naprawdę nie chce kontaktów, trzeba to formalnie załatwić w sądzie, a nie zostawiać sprawy „jak jest”.

Co to oznacza dla rodziców?

Jeśli jesteś rodzicem opiekującym się dzieckiem:

  • Nie ignoruj sytuacji, gdy dziecko nie chce kontaktów. Złóż wniosek do sądu o zmianę zasad kontaktów, jeśli widzisz, że obecne nie działają.
  • Obserwuj zachowanie drugiego rodzica. Jeśli coś jest nie tak (np. dziecko wraca zestresowane po spotkaniach), zgłoś to do sądu.
  • Nie nastawiaj dziecka przeciwko drugiemu rodzicowi – to może być uznane za alienację i prowadzić do kar.

Jeśli jesteś rodzicem uprawnionym do kontaktów:

  • Uchwała SN daje Ci większe szanse na egzekwowanie kontaktów, nawet jeśli dziecko wyraża niechęć.
  • Dbaj o swoje zachowanie podczas spotkań – jeśli dziecko czuje się niekomfortowo, sąd może to wziąć pod uwagę.

Dlaczego to ważne? Walka z alienacją rodzicielską

Alienacja rodzicielska to coraz większy problem w Polsce. To sytuacja, w której jeden rodzic (świadomie lub nie) wpływa na dziecko tak, że odrzuca ono drugiego rodzica. Może to być np. mówienie złych rzeczy o ojcu, utrudnianie spotkań czy ignorowanie zasad ustalonych przez sąd. Takie działania szkodzą dziecku – badania pokazują, że dzieci potrzebują relacji z obojgiem rodziców, by zdrowo się rozwijać. Uchwała SN jasno mówi: rodzic opiekujący się dzieckiem nie może „odpuszczać” i musi działać, by kontakty były możliwe. To krok w stronę ochrony więzi rodzinnych i zdrowia psychicznego dzieci.

Podsumowanie: Nowe podejście do starych problemów

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2022 roku postawił na pierwszym miejscu dobro dziecka i jego prawo do decydowania o kontaktach. Z kolei uchwała Sądu Najwyższego z 2025 roku przypomina, że rodzice mają obowiązki – muszą aktywnie rozwiązywać problemy z kontaktami i nie mogą wykorzystywać niechęci dziecka jako wymówki. To orzeczenie to sygnał: sądy będą bardziej rygorystyczne wobec rodziców, którzy nie współpracują. Dla zwykłych ludzi oznacza to, że spory o kontakty z dzieckiem wymagają działania, a nie biernego czekania. Jeśli masz podobny problem, skonsultuj się z prawnikiem lub mediatorem – to może pomóc uniknąć konfliktów i kar.

Alicja Siemianowska- radca prawny